Bertewin

Bertewin (fr. Berthevin, Brévin, łac. Bertivin, Bertewinus, Berthvinus) urodził się w IX wieku w Parigny (Manche) obok Avranches, niedaleko Saint-Hilaire-du-Harcouët – we Francji.

Był synem Pierre’a ze szlacheckiej rodziny d’Argence i został diakonem w diecezji Lisieux. W Parigny nadal istnieje ich tytularna wioska „Pied d’argent”, sąsiadująca z wioską Lorberye.

Kiedy Normanowie najechali około 900 roku, wycofał się w głąb Francji i zamieszkał jako pustelnik w jaskini na skraju Vicoin (niedaleko Saint-Berthevin-les-Laval).

Belaillé, książe i władca zamku Laval, dostrzegł jego cnoty; zlecił mu zapewnienie edukacji swoim dzieciom. Osobisty doradca pana, młody diakon, ostatecznie przyjmuje nadzór nad jego domem. Obecność tego młodego diakona, a zwłaszcza czystość jego obyczajów, kontrastująca z nieporządkiem panującym wówczas wśród wasali pana, budziła zazdrość. Berthevin gorliwie wypełniał swoją nową rolę, ale towarzystwo prymitywnych żołnierzy mu nie odpowiadało. To był powód, dla którego, gdy tylko miał czas wolny udawał się do swojej jaskini, aby się modlić i nauczać okoliczne dzieci.

Jego surowe zasady moralne rozbudziły innych dworzan, którzy fałszywie oskarżyli go, że ośmielił się zaatakować cnotę Lady Bellailé. Obserwowano go dzień i noc. Przyłapany na modlitwie w swoim maleńkim oratorium diakon Bertewin zostaje zabity sztyletami przez zazdrosnego krewnego księcia, a jego ciało wrzucono do pobliskiej studni.

Bertewin zginął w X wieku w Saint-Berthevin niedaleko Le Mans we Francji.

Według tradycji krewny miał sprowadzić ciało Bertewina do jego rodzinnego miasta Parigny. Po drodze w Saint-Berthevin-la-Tanniere niedaleko Mayenne wydarzył się cud uratowania jelenia. W tym miejscu wybiło źródło, które uznawane jest za mające właściwości lecznicze i stało się celem pielgrzymek, co doprowadziło do budowy kościoła pod wezwaniem Bertewina.

Ciało młodego diakona pochowano w katedrze w Lisieux. Relikwie św. diakona Berthewina czczono tam aż do rewolucji francuskiej.

Uważa się, że studnia w Saint-Berthevin, do której wrzucono ciało diakona Bertewina, ma właściwości lecznicze i dlatego obecnie nazywa się ją Bonne Fontaine.

Istnieje legenda, która mówi, iż jego matka chrzestna w Orberie po wizji otrzymała objawienie miejsca, w którym spoczywał. Otrzymała rozkaz odnalezienia i przetransportowania szczątków chrześniaka do Parigny. Miała zaprzęgnięte dwie jałówki, którym w nocy urosły rogi. Zwierzęta samodzielnie wspięły się po nagromadzonych przeszkodach, wspięły się na klify, nie wiemy jak, bo były pionowe i przywiozły ciało z powrotem do Parigny aby je tam pochować.

W drodze powrotnej ekipa pogrzebowa natknęła się na polowanie, łania ścigana przez pana tego miejsca schowała się skulona pod wozem przewożącym zwłoki Bertewina. Pan oszczędził łani. W miejscu, gdzie położyła się łania, trysnęła woda. Oczywiście cudowna woda, której woda miała moc uzdrawiania chorych. Ta słynna fontanna znajduje się w Saint-Berthevin-la-Tannière.

W miejscu, gdzie się to wydarzyło zbudowany został kościół i powstała tam parafia: Saint-Berthevin-la-Tannière (nowoczesny witraż w kościele Saint-Berthevin-la-Tannière opowiada tę legendę).

Mówi się, że prawie ta sama historia wydarzyła się po przybyciu do Parigny. Wóz pogrzebowy napotkał nowe polowanie, ale tym razem ścigana łania zniknęła. Pan obiecał zbudować kościół, jeśli zwierzę zostanie mu zwrócone. Łania niewątpliwie została znaleziona. Zaprzężone jałówki robiły się niecierpliwe, jedna z nich uderzała rogiem o ziemię. Róg ten pękł i wytrysnęło źródło w tym miejscu. Legenda głosi, że co roku przesuwa się o łokieć bliżej dzwonnicy Parigny, a gdy do niej dotrze, będzie to koniec świata. To źródło dostarcza wodę do miasta Parigny.

Człowiek o imieniu Renaud, uzdrowiony przez świętego diakona Bertewina, zbudował chatę kilka kroków od źródła znajdującego się między kościołem a Vicoin. Przynosił ulgę chorym pielgrzymom wylewając wodę ze źródła na ich głowy. Później niektórzy więźniowie twierdzili, że zawdzięczają swoją nowo odzyskaną wolność świętemu Bertewinowi. Przychodzili ofiarować mu swoje łańcuchy i podobno ciężar wszystkich tych ogniw równy był ciężarowi dwóch koni.

W Saint-Berthevin niedaleko Laval z jaskinią Petit Saint Berthevin związana jest tradycja, zgodnie z którą każda cnotliwa dziewczyna, która przyjdzie do niej na nabożeństwo, w ciągu roku wychodzi za mąż, pod warunkiem umieszczenia tam drewnianego krzyża.

W kościele Parigny nadal organizuje się polowanie na świętego Bertewina. Znajduje się tam też róg jałówki. Róg ten został zbadany w czerwcu 1997 roku przez specjalistę z Caen, Michela Rioulta, który wahał się między rogiem tura (urus) czy udomowionymi potomkami tego dzikiego gatunku, a nawet żubrem. Okno w bocznej kaplicy kościoła Parigny poświęconej Saint-Berthevin, ilustruje tę legendę. Źródło w tej samej miejscowości, zwanej St. Berthevin było aż do początku XX wieku miejscem pielgrzymek. Wierzono, że źródło leczy różne choroby.

Historia św. diakona Bertewina została spisana w XII lub XIII wieku przez mnicha z opactwa Mont-Saint-Michel.

Święty diakon Bertewin jest patronem Saint-Berthevin i Saint-Berthevin-la-Tanniere.

Katolickim dniem pamięci jest 8 września.

opr. dk. Krzysztof Kaput