Feba

Feba (Phoebe) z Kenchr, diakonisa, zm. ok. 64 r. Kenchr było wschodnim portem morskim miasta Korynt i popularnym przystankiem dla ludzi podróżujących z Syrii lub Azji Mniejszej. Feba, prominentna członkini kościoła w Kenchr, była ambasadorem lub pełnomocnikiem Pawła, przynoszącym jego list do kościoła w Rzymie. Jej sylwetkę poznajemy właśnie z Listu św. Pawła do Rzymian ➠ (Rz 16, 1-2)

„𝗣𝗼𝗹𝗲𝗰𝗲𝗻𝗶𝗲 𝗱𝗶𝗮𝗸𝗼𝗻𝗶𝘀𝘆 𝗙𝗲𝗯𝘆

𝟭 Polecam wam Febę, naszą siostrę, diakonisę [διάκονον] Kościoła w Kenchrach. 𝟮 Przyjmijcie ją w Panu tak, jak świętych winno się przyjmować. Wesprzyjcie ją w każdej sprawie, w której pomocy waszej będzie potrzebowała. I ona bowiem wspierała wielu, a także i mnie samego.”

Cztery wieki później, Jan Chryzostom wychwalał pracę Feby dla Kościoła jako inspirację i wzór do naśladowania dla kobiet i mężczyzn. Nazwał ją świętą – świętą osobą i kobietą, która służyła Kościołowi poprzez urząd diakona. Dziś Feba jest honorowana jako prototyp kobiety diakona, tak jak Szczepan jest prototypem mężczyzny diakona.

Imię Phoebe oznacza „jasny” lub „promienny”; Apollo i Diana, bogowie słońca i księżyca, byli często określani jako „Phoebos” i „Phoebe”. Cerkiew w Kenchr (obecnie to mała wioska Κεχριές) nosi imię św. Feby diakonisy.

Niektórzy krytycy po prostu odrzucają status Feby w Kościele apostolskim mówiąc, że diakonos w języku greckim oznacza jedynie „sługa”. Jeśli odnosi się to do Feby, to dlaczego nie do wszystkich słów, które odnosiły się do posług w czasach apostolskich: presbiteros (starszy), episkopos (nadzorca), a nawet apostolos (delegat)? Jeśli będziemy twierdzić tak jak ci krytycy, to równie dobrze moglibyśmy odrzucić wszystkie takie terminy z Nowego Testamentu jako mające jedynie świeckie implikacje.

Diakonos oznacza bardzo starą posługę. Została ona ustanowiona przez apostołów jeszcze przed powstaniem presbiteroi i episkopoi. Diakoni byli „wyświęcani” przez nałożenie rąk i wezwanie Ducha Świętego (Dz 6, 1-6). Paweł jednym tchem wymienia 'biskupów i diakonów’ (Flp 1,1). We wczesnych wspólnotach chrześcijańskich wszyscy wiedzieli, że diakonos, nie mniej niż episkopos, wskazuje na osobę z posługą „wyświęconą”. Jest więc bardzo znaczące, że Paweł nazywa Febę nie tylko „diakonos”, ale jak mówi dosłownie tekst: „będącą diakonisą kościoła w Kenchrach”. Czy św. Paweł użyłby w tym kontekście terminu luźno?

Wcześni Ojcowie greccy z pewnością rozumieli, że Feba była wyświęconym sługą. Klemens Aleksandryjski (150 – 215) mówi o „kobietach diakonach” (diakonoi gunaikes), o których „szlachetny Paweł wspomina w swoich listach”. Orygenes (185 – 255) stwierdza: 'Tekst ten (Rz 16, 1-2) uczy z autorytetem Apostoła, że również kobiety są ustanawiane diakonami w Kościele’. Nie można pominąć świadectwa Pliniusza Młodszego, rzymskiego namiestnika Bitynii (112 n.e.), który relacjonował, że aresztował grupę chrześcijan, której dwie przywódczynie nosiły tytuł ministrae (łac. diakonoi).

Z czasem posługa diakonis w Kościele zanikła.

Wspomnienie świętej Feby, za 𝘔𝘢𝘳𝘵𝘺𝘳𝘰𝘭𝘰𝘨𝘪𝘶𝘮 𝘙𝘻𝘺𝘮𝘴𝘬𝘪𝘮, przypada na 3 września, czytamy w nim: „W Koryncie pamiątka św. Feby, wspomnianej przez św. Pawła, Apostoła w liście do Rzymian (Rz 16, 1).”.

opr. dk. Krzysztof Kaput