Muko

Święty Muko (Mocius) wraz z towarzyszami należą do grupy wczesnochrześcijańskich świętych zamęczonych w III wieku (około 251 roku). Ich wspólna hagiografia opisuje wierne trwanie przy Chrystusie w obliczu krwawych prześladowań zainicjowanych przez rzymskiego cesarza Decjusza.

Chociaż starożytne relacje (tzw. pasje) łączą ich losy z Babilonem i Persją, krytyczne badania hagiograficzne sugerują, że ta barwna opowieść mogła powstać w Rzymie, aby powiązać historię tamtejszych męczenników (jak Abdon i Sennis) z legendarnymi postaciami z Bliskiego Wschodu.

Wspominana grupa trzynastu męczenników składa się z duchownych Babilonu oraz szlachetnych Persów, którzy otoczyli troską ich ciała, to jest ze św. Polichroniosa (biskupa Babilonu), kapłanów św. Parmeniasza (Parmenius), św. Elimosa (Helimenas) i św. Chryzotelusa, diakonów św. Muko (Mocius/Mucius) oraz św. Łukasza, a także z persich książąti obrońców św. Abdo (Abdon), św. Sennisa (Sennen) oraz świadków św. Olimpiosa i św. Maksymosa.

Według tradycji hagiograficznej, gdy cesarz Decjusz podbił tereny Babilonu, nakazał natychmiastowe uwięzienie tamtejszych przywódców chrześcijańskich. Postawiony przed sądem biskup Polichronios kategorycznie odmówił złożenia pogańskiej ofiary, wypowiadając słowa: „Składamy samych siebie w ofierze naszemu Panu Jezusowi Chrystusowi, ale nigdy nie oddamy pokłonu idolom uczynionym ludzkimi rękami”. Wściekły władca wtrącił duchownych do więzienia. Podczas kolejnego przesłuchania biskup Polichronios milczał, co Decjusz skomentował drwiną: „Wasz przywódca stracił głos”. W obronie hierarchy stanął kapłan Parmeniasz, odpowiadając: „Święty biskup nie jest bezgłośny, lecz nie chce kalać swoich czystych warg i rzucać pereł przed wieprze”. Za te słowa cesarz nakazał wyciąć Parmeniaszowi język. Mimo brutalnego okaleczenia, kapłan cudownie i wyraźnie przemówił do swojego biskupa, prosząc go o modlitwę.

Na rozkaz Decjusza biskup Polichronios został pobity kamieniami w usta, po czym skonał z rękami wzniesionymi do nieba. Pozostali kapłani oraz diakoni – w tym diakon Muko i diakon Łukasz – zostali poddani ciężkim torturom. Gdy nie zdołano złamać ich wiary, cesarz wydał wyrok śmierci. Diakon Muko i jego współbracia w posłudze zostali ścięci mieczem.

Ciała zamordowanych duchownych leżały porzucone przed pogańską świątynią. Nocą dwaj perscy książęta, potajemni chrześcijanie Abdo i Sennis, wykradli je i z szacunkiem pochowali w swojej posiadłości. Doniesiono o tym cesarzowi. Abdo i Sennis zostali aresztowani, wywiezieni do Rzymu i tam rzuceni na pożarcie dzikim zwierzętom w amfiteatrze. Ponieważ bestie ich nie dotknęły, książęta zostali ostatecznie dobici przez gladiatorów. W tym samym czasie w Rzymie za wiarę i pomoc męczennikom zginęli także Olimpios i Maksymos.

W tradycji Kościoła Wschodniego (Prawosławnego) wspólne wspomnienie liturgiczne diakona Muko, biskupa Polichroniosa i wszystkich towarzyszących im męczenników przypada na dzień 30 lipca (co odpowiada 12 sierpnia w kalendarzu juliańskim). W Kościele Zachodnim (Katolickim) święci Abdon i Sennen są wspominani niezależnie 30 lipca, natomiast sam św. Polichronios bywa odnotowywany w Martyrologium Rzymskim także pod datą 17 lutego.