Bernard z Aosty

Święty Bernard z Aosty (znany również jako Bernard z Menthon lub Bernard z Montjou) to jedna z najbarwniejszych i najbardziej zasłużonych postaci średniowiecznego monastycyzmu alpejskiego. Choć w powszechnej świadomości kojarzy się go głównie z potężną rasą psów ratowniczych, jego prawdziwe dziedzictwo to przede wszystkim tytaniczna praca misyjna, przełamywanie pogańskich kultów oraz ratowanie ludzkiego życia na niebezpiecznych szlakach górskich.

Ustalenie dokładnych dat życia Bernarda stanowi wyzwanie dla historyków, gdyż jego postać obrosła legendami spisanymi w XV wieku. Istnieją dwie główne osie chronologiczne:

  • Tradycja wcześniejsza: Urodzony ok. 983 roku, zmarły 28 maja 1007 roku.
  • Tradycja późniejsza (bardziej prawdopodobna historycznie): Urodzony ok. 1008 roku, zmarły 15 czerwca 1081 roku.

Imię Bernard wywodzi się ze staro-wysoko-niemieckiego i oznacza „silny jak niedźwiedź”, co idealnie oddawało jego późniejszy, niezłomny charakter.

Według tradycji Bernard pochodził z zamożnego, szlacheckiego rodu i był synem rycerza Ryszarda z Menthon (zamek Menthon-Saint-Bernard w pobliżu Annecy we Francji).

Odebrał staranne wykształcenie, studiując filozofię i prawo w szkole katedralnej Saint-Étienne w Paryżu. Ojciec zaplanował dla niego świetną partię – małżeństwo z arystokratką Małgorzatą z Miolanów. Bernard, słysząc wewnętrzne powołanie do służby Bogu, odmówił. Sfrustrowany ojciec uwięził go w zamkowej wieży. Legenda głosi, że Bernard został cudownie uwolniony przez św. Mikołaja, który pomógł mu uciec przez okno. Niedoszła narzeczona Bernarda miała później wstąpić do klasztoru cysterek w Grenoble.

Bernard uciekł do Aosty (północne Włochy), gdzie oddał się pod opiekę archidiakona Piotra. Po jego śmierci Bernard przejął funkcję archidiakona biskupa Aosty. Historycy i hagiografowie do dziś toczą spory czy Bernard kiedykolwiek przyjął święcenia kapłańskie – w tradycji zapisał się przede wszystkim jako charyzmatyczny i pełen władzy diakon-zarządca.

Jako archidiakon Bernard regularnie wizytował odcięte od świata alpejskie doliny. Zastał tam zatrważający widok: uboga ludność górska, odcięta od głównych ośrodków miejskich, wciąż tkwiła w głębokim pogaństwie i bałwochwalstwie. Bernard rozpoczął masową akcję ewangelizacyjną: głosił porywające kazania w językach ludowych, reorganizował struktury kościelne i budował nowe diecezje (także w Lombardii) oraz wsławił się licznymi uzdrowieniami i cudami, które nawracały całe wioski.

Najważniejszym punktem jego misji stały się niebezpieczne przełęcze alpejskie, przez które masowo podróżowali kupcy oraz średniowieczni pielgrzymi zmierzający do Rzymu.

Od czasów celtyckich i rzymskich czczono tu boga gór Poeninusa, złączonego później z Jowiszem (Jupiter Poeninus). Rzymianie wznieśli na szczycie świątynię. Bernard zniszczył pogańskie idole i schrystianizował górę. Okazując niezwykły zmysł praktyczny, około 1050 roku (według tradycji już w 973) wzniósł tam klasztor wraz z hospicjum dla podróżnych. Początkowo placówką zarządzali mnisi z kapituły z Aosty, a od 1125 roku dom przeszedł w ręce Kanoników Regularnych św. Augustyna (Augustianów Chóralnych).

Drugie hospicjum powstało na przełęczy między Sabaudią a Doliną Aosty. Stała tam rzymska kolumna (monolit) z posągiem Jowisza. Legenda głosi, że gdy Bernard zbliżył się do posągu z dziewięcioma pielgrzymami, zerwała się piekielna burza śnieżna, a z posągu wyłonił się potwór pod postacią smoka (symbolizujący szatana i pogaństwo). Bernard bez lęku rzucił swoją diakońską stułę na szyję smoka, a ta zamieniła się w żelazny łańcuch, co pozwoliło towarzyszom ubić bestię. Dziś w miejscu rzymskiego boga na kolumnie stoi posąg św. Bernarda.

Wzniesione przez Bernarda hospicja działały bez przerwy przez stulecia. Od połowy XVII wieku mnisi zaczęli utrzymywać duże, silne psy stróżujące i pociągowe. Z czasem zauważono ich genialny zmysł orientacji w śnieżycy oraz zdolność wyczuwania lawin. Mnisi wyszkolili je do ratowania zasypanych pod śniegiem ludzi. W XIX wieku te bohaterskie czworonogi oficjalnie nazwano na cześć założyciela hospicjum – bernardynami.

Według późniejszej (i lepiej udokumentowanej) biografii, Bernard pod koniec życia podjął się trudnej misji politycznej. Wiosną 1081 roku udał się do Pawii na spotkanie z cesarzem Henrykiem IV. Chciał odwieść władcę od planu detronizacji papieża Grzegorza VII (słynny spór o inwestyturę) i powołania antypapieża Klemensa III. W drodze powrotnej wycieńczony trudami podróży Bernard zmarł w Novarze – stało się to 15 czerwca 1081 roku (lub według starej tradycji 28 maja 1007 roku).

Po zburzeniu kościoła San Lorenzo w 1522 roku, kości świętego przeniesiono do katedry w Novarze, gdzie spoczywają w ozdobnym relikwiarzu (popiersiu) z 1424 roku. Część relikwii (skrzynia) znajduje się w Szwajcarii (Bourg-St-Pierre i hospicjum). Kult lokalny usankcjonował biskup Ryszard z Novary w 1123 roku. Oficjalnej, ogólnoświatowej kanonizacji dokonał papież Innocenty XI 9 sierpnia 1681 roku. W 1923 roku papież Pius XI (sam będący zapalonym alpinistą) ogłosił św. Bernarda patronem alpinistów, narciarzy, ratowników górskich oraz mieszkańców Alp. Dni wspomnienia to:

    • 15 czerwca (główne wspomnienie liturgiczne / dzień śmierci)
    • 28 maja (wspomnienie m.in. w diecezji Sion i u Augustianów)
    • 10 kwietnia (pamiątka odnalezienia / translacji relikwii)

W sztuce przedstawiany jest w stroju duchownym, często ze stułą wiążącą diabła (smoka) u jego stóp, z makietą kościoła/wieży lub w otoczeniu gór.