Rufinus

Dnia 6 kwietnia wspominany jest św. męczennik Rufinus diakon, męczennica Akwilina, a wraz z nimi 200 żołnierzy, ucierpieli oni ok. 310 roku w mieście Sinope nad Morzem Czarnym, za panowania cesarza Maksymina (305-311). Kiedy święty diakon Rufinus został wtrącony do więzienia za wyznanie wiary chrześcijańskiej, Akwilina okazała troskę. Z tego powodu ona również została oddana pod straż. W więzieniu swoimi cudami nawrócili do Chrystusa 200 żołnierzy, którzy wszyscy razem zostali ścięci mieczem.

Po abdykacji cesarzy Dioklecjana oraz Maksymiana w 305 r., Maksymin Daja został wyniesiony do rangi cezara i otrzymał pod zarząd prowincje wschodnie oraz Egipt. Kontynuował on surowe prześladowania chrześcijan, które zapoczątkował Dioklecjan, a w 306 r. wydał edykt, na mocy którego każdy mężczyzna, kobieta i dziecko musieli składać ofiary pogańskim „bogom”. Nawet niemowlęta były zmuszane do jedzenia mięsa ofiar, których krwią skrapiano każdy towar sprzedawany na targu.

Kiedy Maksymin został cesarzem w 310 roku, Rufinus, diakon kościoła w Sinope (Σινώπη) nad Morzem Czarnym, nawracał wielu ludzi na chrześcijaństwo. Z tego powodu został aresztowany, a następnie uwięziony.

Szlachetna chrześcijanka Akwilina również została aresztowana i osadzona w więzieniu, ponieważ odwiedzała Rufina i opiekowała się nim. Obydwoje świętych postawiono przed sędzią, który nakazał poddać ich straszliwym mękom po tym, jak wyznali wiarę w Chrystusa. W końcu Rufinus został ścięty, a Akwilina otrzymała koronę męczeństwa przez ogień. Jej ręce zostały związane za plecami, a brzuch spalony, co spowodowało jej śmierć.

Widząc cierpienie i cuda świętych Rufinusa i Akwiliny, 200 żołnierzy nawróciło się do Chrystusa dzięki łasce Bożej. Rozgniewany władca rozkazał, aby każdego z nich uśmiercić. Związano ich i zaprowadzono na miejsce egzekucji, gdzie wszyscy męczennicy zostali ścięci i otrzymali od Pana swoje korony chwały.

opr. dk. Krzysztof Kaput