Święty nowomęczennik Aleksy (Drozdow), właściwie Aleksiej Aleksandrowicz Drozdow (ros. Алексей Александрович Дроздов), to protodiakon i męczennik Kościoła prawosławnego. Wspominany jest w cerkiewnym kalendarzu litrugicznym 1 lipca (według kalendarza juliańskiego / starego stylu), co w kalendarzu gregoriańskim (nowym stylu) odpowiada dacie 14 lipca. Zapisał się w historii jako gorliwy duchowny i ofiarny ojciec, który zmarł z wycieńczenia w stalinowskim łagrze za odmowę wyrzeczenia się wiary.
Urodził się 5 października 1883 roku w mieście Buj w guberni kostromskiej, w rodzinie szanowanego sekretarza zarządu miejskiego. Ukończył szkołę duchowną w Galiczu, a następnie trzy klasy Seminarium Duchownego w Kostromie. Po przerwaniu nauki przez dwa lata pracował jako nauczyciel w wiejskiej szkole parafialnej. Dnia 22 października 1904 roku przyjął święcenia diakonatu w słynnym Monasterze Ipatiwskim. W dniu chirotonii biskup ordynariusz przestrzegał go publicznie przed rodzącym się bezbożnictwem i nihilizmem wśród wykształconych elit, co okazało się prorocze dla dalszych losów Aleksego.
Służył w wielu eparchiach ówczesnego imperium – m.in. kostromskiej, permiskiej i podolskiej. Za swoją gorliwość liturgiczną i piękny, głęboki bas został z czasem podniesiony do godności protodiakona.
Życie osobiste ojca Aleksego było naznaczone wielkim cierpieniem. Jego żona ciężko chorowała, a dwie dorastające córki były osobami z głęboką niepełnosprawnością (jedna z nich przez kilkanaście lat leżała całkowicie sparaliżowana). Diakon był dla nich jedynym żywicielem, opiekunem i „nianią”.
W okresie apogeum czystek religijnych, 4 grudnia 1937 roku, protodiakon Aleksy został aresztowany przez NKWD w miejscu swojej ostatniej posługi (obwód moskiewski). Sowieckie władze wysunęły wobec niego standardowe, sfałszowane oskarżenie o „prowadzenie systematycznej agitacji kontrrewolucyjnej”.
Podczas brutalnego śledztwa nie przyznał się do winy. Choć śledczy sfabrykowali obciążające go zeznania rzekomych świadków, ojciec Aleksy i jego żona sformułowali oficjalne skargi, co doprowadziło do formalnego wykazania kłamstw NKWD. Mimo to, jako „aktywnemu i niereformowalnemu elementowi cerkiewnemu”, utrzymano mu wyrok 5 lat obozu koncentracyjnego.
Został zesłany na Syberię do obozu Sibłag (rejon kemerowski). W obozowych dokumentach administracja wystawiła mu jednoznaczną opinię: „aktywny cerkiewnik, zdeklarowany wróg ustroju, złośliwie odmawiający pracy katorżniczej”. Skrajne wycieńczenie organizmu głodem i surowym klimatem doprowadziło do jego śmierci w łagrze 14 lipca (1 lipca st. st.) 1942 roku. Został pogrzebany w bezimiennej, masowej mogile na terenie obozowym.
Tragicznym epilogiem jego historii był fakt, że rodzina przez długi czas nie wiedziała o jego zgonie. W maju 1943 roku (rok po śmierci ojca) dwie niepełnosprawne, głodujące córki napisały dramatyczny list do Ludowego Komisarza Spraw Wewnętrznych ZSRR (NKWD), błagając o ułaskawienie ojca. Pisały, że są całkowicie bezradne, nie mają środków do życia i potrzebują opieki jedynego żywiciela. List ten pozostał bez odpowiedzi ze strony aparatu państwowego.
Święty Synod Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego na posiedzeniu 11 kwietnia 2006 roku uroczyście zaliczył protodiakona Aleksego Drozdowa w poczet Świętych Nowomęczenników i Wyznawców.

