Święty Cyryl z Heliopolis, diakon i męczennik, znany także jako Cyril lub Cyrillus, był diakonem Kościoła w fenickim mieście Heliopolis. To prastare miasto starożytnego Egiptu, którego dawną nazwą było Baalbek na cześć fenickiego boga Baala. Nazwane przez Greków Heliopolis – miastem słońca.
Błogosławiony Teodoryt opisał, że w czasie panowania cesarza Konstantyna Wielkiego diakon Cyryl dał się nieco ponieść nowemu upodobaniu tego cesarza do krzyża. Wiedząc, że wiatr z Konstantynopola wieje mu w plecy, zaczął burzyć politeistyczne świątynie. Zniszczył wielu bożków i świątyń pogańskich w Heliopolis w Fenicji (obecnie Liban).
Potem wiatr historii się zmienił. Nowy cesarz przywrócił starą wiarę i poganie przystąpili do zemsty. Diakon Cyryl został skazany na śmierć za panowania Juliana Apostaty (361-363 r.). Nie zadowoliwszy się zabiciem świętego Cyryla, poganie rozcięli mu brzuch i jak dzikie bestie zjedli jego wątrobę i jelita, za co Pan ukarał ich ślepotą, czyrakami oraz innymi strasznymi dolegliwościami.
W publikacji: „Żywoty św. Pańskich na wszyst. dnie roku” (sic!), wydanej w 1910 roku – pod datą 29 marca znajdziemy takie wspomnienie:
„W Heliopolis w Libanonii śmierć męczeńska św. Cyryla, Dyakona, któremu za panowania Juliana Apostaty poganie wyrwali z brzucha wątrobę, aby ją zaraz pożreć niby dzikie zwierzęta.”
W tym samym czasie, poganie w palestyńskich miastach Aszkelonie oraz Gazie zabili wielu chrześcijan: kapłanów, kobiet i dziewic, które poświęciły siebie Bogu. Oprawcy ćwiartowali ich ciała, obkładali je jęczmieniem i karmili nimi świnie.
Imię Cyryl wywodzi się z greckiego słowa kyrios – „pan, władca”, które także może określać Boga. Oznacza więc kogoś kto „należy do Boga”. Niektórzy wywodzą je od perskiego słowa oznaczającego „słońce”.
W 𝘔𝘢𝘳𝘵𝘺𝘳𝘰𝘭𝘰𝘨𝘪𝘶𝘮 𝘙𝘻𝘺𝘮𝘴𝘬𝘪𝘮 pod datą 28 marca czytamy: „We wtorek, 28 marca 362 r., święty diakon i męczennik Cyryl, Cyrillus, został okrutnie zabity w Heliopolis, Baalbek w Libanie, za panowania cesarza Juliana Apostaty”. Bywa wspominany również 29 marca.
Święty Cyrylu, diakonie i męczenniku módl się za nami!
opr. dk. Krzysztof Kaput


