Święci Konon i Konen (łac. Conon et Conen) to wczesnochrześcijańscy męczennicy z III wieku, którzy ponieśli śmierć za wiarę w Ikonium (dzisiejsza Konya w Turcji). Ich hagiografia, zachowana w dawnych aktach męczeńskich, ukazuje wyjątkową relację ojca i syna zjednoczonych w powołaniu i cierpieniu. Wydarzenia te miały miejsce około 275 roku, pod koniec panowania rzymskiego cesarza Aureliana, który podjął krwawe prześladowania wyznawców Chrystusa w Azji Mniejszej.
Konon, dojrzały wiekiem chrześcijanin i szanowany obywatel Ikonium, został aresztowany z powodu publicznego i odważnego wyznawania wiary w Jezusa Chrystusa. Trafił przed oblicze rzymskiego namiestnika i oficera śledczego imieniem Domitjan (łac. Domitianus). Podczas oficjalnego przesłuchania namiestnik próbował ustalić status społeczny i kościelny oskarżonego, pytając go bezpośrednio, czy piastuje w Kościele urzędową godność diakona. Konon odpowiedział zgodnie z prawdą, że jest laikiem (osobą świecką). Zapytany o swoje życie prywatne, opowiedział sędziemu poruszającą historię rodzinną. Wyznał, że po bardzo krótkim czasie małżeństwa jego ukochana żona zmarła, pozostawiając go samego z malutkim synem o imieniu Konen. Konon samotnie wychował chłopca w głębokiej wierze, całkowicie odsuwając go od pogańskiego świata. Syn okazał się tak pobożny i dojrzały duchowo, że już w wieku dwunastu lat został lektorem, a następnie – ze względu na swoje wybitne cnoty – uznano go za godnego i wyświęcono na diakona lokalnego Kościoła. Gdy rzymski sędzia zorientował się, że ma przed sobą nie tylko niezłomnego chrześcijanina, ale także ojca młodego diakona, nakazał pojmać również siedemnastoletniego wówczas Konena.
Namiestnik Domitjan poddał obu mężczyzn okrutnym i wyszukanym torturom, próbując zmusić ich do wyrzeczenia się Chrystusa i złożenia ofiary rzymskim bóstwom. Zarówno ojciec, jak i nastoletni syn wykazali się nadludzką odpornością i stałością. Nie ulegli ani obietnicom wolności, ani cierpieniom fizycznym. Obaj ponieśli chwalebne męczeństwo u schyłku III wieku.
Świadectwo ojca laika i syna diakona głęboko zapisało się w pamięci chrześcijan Azji Mniejszej, skąd ich kult przeszedł do martyrologiów zachodnich i wschodnich. W Kościele katolickim ich wspólny dzień pamięci przypada na 29 maja. W ikonografii są czasami przedstawiani razem: starszy Konon i młody diakon Konen w stroju liturgicznym (dalmatyce), trzymający w rękach palmy męczeństwa.

