Linoldus

Hagiografia świętego Linoldusa (Linoldus Diaconus) oparta jest na unikalnym, apokryficznym nurcie legendy o św. Urszuli. Linoldus uznawany jest za diakon, a w niektórych późniejszych źródłach kronikarskich (m.in. w dawnych zapiskach klasztornych z Kolonii) tytułowany jest nawet archidiakonem.

W przeciwieństwie do najbardziej rozpowszechnionej wersji legendy (spisanej przez Jakuba de Voragine w Złotej legendzie), w której orszak św. Urszuli zostaje wycięty w pień, a ocalali mieszkańcy Kolonii chowają ciała masowo, ten konkretny nurt narracji przypisuje zasługę godnego pochówku trzem precyzyjnie trzem postaciom. Akwilianowi – który czczony jest w tej tradycji jako wczesny biskup Kolonii, z jego inicjatywy po odejściu Hunów on i dwaj pozostali udają się na miejsce rzezi, aby zabezpieczyć ciała chrześcijańskich dziewic i ich towarzyszy. Linoldusowi – jako najbliżsemu pomocnikowi i diakonowi biskupa. Asystuje mu bezpośrednio podczas podnoszenia z ziemi i identyfikacji ciał. To on odpowiada za liturgiczną stronę pochówku oraz przeniesienie szczątków samej św. Urszuli. Wreszcie Klimacjuszowi (Climatius). Tradycja widzi w nim zamożnego obywatela Kolonii (lub rzymskiego dostojnika), który nie tylko pomagał fizycznie w grzebaniu ciał, ale przede wszystkim ufundował pierwszą kaplicę pamięci w miejscu męczeństwa.

Z punktu widzenia współczesnej wiedzy historycznej i hagiograficznej, opowieść ta jest kompilacją faktów, autentycznych starożytnych inskrypcji oraz całkowicie fikcyjnych imion wykreowanych w średniowieczu:

    • Klimacjusz (Climatius) jako jedyny ma mocne oparcie w archeologii. W Bazylice św. Urszuli w Kolonii zachował się autentyczny rzymski kamień nagrobny z IV lub V wieku (tzw. Inskrypcja Klimacjusza). Głosi ona, że mąż nazwiskiem Clematius (Klimacjusz), człowiek o randze senatorskiej, przybył ze Wschodu i na fundamencie dawnego martyrium odbudował kościół ku czci świętych dziewic.
    • Skąd wzięli się Akwilian i Linoldus? Gdy w XII wieku w Kolonii masowo odkopywano kości na dawnym rzymskim cmentarzu, aby zaspokoić ogromny popyt na relikwie w Europie, zaczęto znajdować szkielety mężczyzn. Aby dopasować te znaleziska do legendy o „dziewicach”, średniowieczni skrybowie i wizjonerzy (w tym otoczenie św. Elżbiety ze Schönau) zaczęli „odkrywać” imiona rzekomych duchownych, którzy mieli asystować Klimacjuszowi. W ten sposób do legendy dopisano biskupa Akwilina oraz jego wiernego diakona Linoldusa.

W ikonografii i dawnych niemieckich spisach klasztornych Linoldus bywał przedstawiany w stroju diakońskim (w dalmatyce), trzymając księgę Ewangelii lub atrybuty związane z pochówkiem męczenników (np. łopatę lub całun).

Wspomnienie liturgiczne przypada 21 października (w grupie Towarzyszy św. Urszuli), czasami również czczony jest w dniu wspomnienia Świętego Biskupa dnia 16 maja.