Święty Murita (Muritta) to diakon Kościoła w Kartaginie, wyznawca i męczennik, który wraz z biskupem Eugeniuszem z Kartaginy, archidiakonem Salutarem oraz liczną rzeszą innych męczenników (wspomnianych w litaniach jako „wielu innych”) cierpiał i zginął w Afryce Północnej na przełomie V i VI wieku.
Choć tradycyjne martyrologia (w tym dawne Martyrologium Rzymskie oraz Synaksaria Kościoła Wschodniego) przypisują im główne wspomnienie liturgiczne na dzień 13 lipca, w niektórych spisach i tradycjach kalendarzowych ze względu na wigilię święta lub błędy kopistów spotyka się ich imiona już 12 lipca.
Przełom V i VI wieku to główna fala prześladowań miała miejsce za panowania ariańskiego króla Wandalów, Huneryka, w latach 477–484 n.e. Kartagina i prowincje Afryki Północnej (dzisiejsza Tunezja i Libia) to teatr prześladowań i męczeństwa tej grupy. Wówczas to Germanie (Wandale), którzy opanowali rzymską Afrykę Północną, byli gorliwymi arianami. Prześladowali rdzenną ludność rzymską wyznającą chrześcijaństwo ortodoksyjne (katolickie/nicejskie), dążąc do siłowego ochrzczenia ich w arianiźmie.
Historia diakona Murity została szczegółowo opisana przez naocznego świadka tamtych wydarzeń, biskupa Wiktora z Wity, w jego słynnym dziele Historia persecutionis Africae provinciae (Historia prześladowania prowincji afrykańskiej):
Murita pełnił zaszczytną funkcję diakona w Kartaginie i był drugim w hierarchii szafarzem po archidiakonie Salutarze. Przed wybuchem prześladowań diakon Murita osobiście ochrzcił w kościele Fausta młodzieńca imieniem Elpidofor, podnosząc go z chrzcielnicy i ubierając w białe szaty (był jego ojcem chrzestnym). Elpidofor później zdradził wiarę, przeszedł na arianizm i stał się jednym z najokrutniejszych katów i sędziów prześladujących katolików w Kartaginie.
Kiedy diakon Murita został przyprowadzony na tortury przed oblicze szalejącego z nienawiści Elpidofora, stary diakon nie ugiął się. Zamiast tego wyciągnął ukryte pod płaszczem sabana (białe płótna chrzcielne), w które owinął Elpidofora podczas chrztu. Murita wstrząsnął płótnami przed sędzią i zgromadzonym tłumem, wypowiadając słowa, które przeszły do historii hagiografii:
„Oto szaty, które oskarżą cię przed sędzią trybunału Chrystusa! Zachowałem je na świadectwo twojego potępienia, aby pogrążyły cię w otchłani. To w nich wyszedłeś czysty z fontanny chrztu, a teraz bezcześcisz Kościół krwią świętych!”
Po brutalnych torturach, król Huneryk skazał biskupa Eugeniusza, archidiakona Salutara, diakona Muritę oraz tysiące innych duchownych i świeckich (w tym małe dzieci) na wygnanie na pustynię w Trypolitanie (dzisiejsza Libia). Pędzeni przez piaski pustyni, pozbawieni wody i jedzenia, traktowani z nieludzkim okrucieństwem, większość wygnańców zmarła z wycieńczenia, chorób i ran. Z tego powodu Kościół czci ich nie tylko jako wyznawców (confessores), ale jako pełnoprawnych męczenników. Murita zmarł na wygnaniu około 505 roku.
Wraz z Muritą wspominana jest gigantyczna rzesza chrześcijan z Afryki Północnej. Wiktor z Wity podaje, że w samych tylko tych grupach deportacyjnych na pustynię pędzono ponad 4960 osób (duchownych, rzemieślników, rzymskich arystokratów i ubogich), z czego ogromna większość poniosła śmierć męczeńską.

