Nikołaj Aristow

Święty męczennik Mikołaj (Nikołaj Stefanowicz Aristow) wspominany w kalendarzu prawosławnym 28 maja oraz w Soborze Nowomęczenników i Wyznawców Cerkwi Rosyjskiej, to diakon i fotograf, który poniósł śmierć męczeńską w czasach stalinowskich prześladowań religijnych.

Mikołaj Aristow urodził się w 1872 roku w wiosce Strachowo (gubernia tulska) w zamożnej rodzinie szlacheckiej. Jego ojciec, Stefan Aristow, był właścicielem ziemskim. Mikołaj odebrał klasyczne wykształcenie w gimnazjum, po czym przez krótki czas pracował jako zarządca majątków ziemskich.

Jego prawdziwą pasją stała się jednak rozwijająca się wówczas dynamicznie fotografia artystyczna. Aby opanować ten fach, zatrudnił się jako uczeń w profesjonalnej pracowni. Z czasem otworzył własne, cieszące się dużym uznaniem studia fotograficzne – najpierw w Aleksandrowie, a następnie w Siergijew Posadzie (wówczas rządzonym już przez bolszewików i przemianowanym na Zagorsk). Do dziś jego ocalałe archiwum fotograficzne jest uznawane za cenny dokument epoki.

W drugiej połowie lat 20. XX wieku reżim komunistyczny nasilił walkę z prywatną przedsiębiorczością oraz religią. W 1929 roku Mikołaj został zmuszony przez władze sowieckie do zamknięcia swojego dochodowego atelier fotograficznego. W tym samym okresie dotknęły go osobiste tragedie – zmarła jego żona oraz najmłodsze dziecko. Pozostając z dwiema córkami (w tym jedną ciężko chorą), postanowił całkowicie oddać resztę swojego życia na służbę prześladowanej Cerkwi. W 1930 roku przyjął święcenia diakonatu. Został przydzielony do posługi w cerkwi świętych apostołów Piotra i Pawła w Siergijew Posadzie (Zagorsku). Jako diakon wyróżniał się wielką gorliwością liturgiczną i odwagą w czasach, gdy jawne przyznawanie się do wiary groziło represjami.

Posługa diakona Mikołaja w Zagorsku trwała zaledwie rok. Dnia 5 kwietnia 1931 roku został aresztowany przez funkcjonariuszy OGPU. Władze sowieckie oskarżyły go o przynależność do rzekomej „kontrrewolucyjnej organizacji cerkiewnej” (tzw. filii zagorskiej) oraz prowadzenie „antyradzieckiej agitacji”. Bezpośrednim dowodem rzekomej winy i zdrady stanu miało być m.in. to, że podczas nabożeństw potajemnie wspominał i modlił się za dusze zamordowanych przez bolszewików carów z dynastii Romanowów. Diakon nie wyrzekł się wiary ani godności duchownego podczas brutalnych przesłuchań. Dnia 6 czerwca 1931 roku skazano go na podstawie niesławnych artykułów 58-10 i 58-11 radzieckiego kodeksu karnego na najwyższy wymiar kary – rozstrzelanie. Wyrok wykonano 10 czerwca 1931 roku w jednym z moskiewskich więzień. Kiedy jego córka Nadieżda przyniosła kolejną paczkę do więzienia, strażnicy wydali jej rzeczy osobiste ojca oraz krótką notatkę, w której prosił ją, by po jego śmierci zaopiekowała się chorym rodzeństwem. Ciało diakona Mikołaja wrzucono do masowej, bezimiennej mogiły na Cmentarzu Wagańkowskim w Moskwie.

Mikołaj Stefanowicz Aristow został oficjalnie zrehabilitowany przez państwo w 1958 roku. Ponad 40 lat później, 27 grudnia 2005 roku, Święty Synod Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego pod przewodnictwem patriarchy Aleksego II zaliczył go w poczet Świętych Nowomęczenników i Wyznawców. Jego pamięć liturgiczna jest uroczyście celebrowana dwukrotnie w roku: 28 maja (według kalendarza juliańskiego, co w kalendarzu gregoriańskim odpowiada dacie 10 czerwca – rocznicy jego rozstrzelania) oraz w ruchome święto Soboru Nowomęczenników i Wyznawców Cerkwi Rosyjskiej (w niedzielę najbliższą 7 lutego).