Święty Piotr, subdiakon z Brugii, to postać niezwykle tajemnicza, której hagiografia zachowała się jedynie w bardzo okrojonej formie w starożytnych i średniowiecznych kalendarzach liturgicznych. W powszechnych spisach hagiograficznych, w tym w prestiżowym niemieckim Ökumenisches Heiligenlexikon, wspominany jest on dokładnie 7 lipca.
Z racji braku pełnych akt osobowych i rozproszenia źródeł, szczegóły jego życia rekonstruuje się na podstawie zachowanych wzmianek liturgicznych:
Piotr posiadał święcenia subdiakonatu (był to tzw. wyższy stopień posługi we wczesnym i średniowiecznym Kościele, plasujący się bezpośrednio pod diakonatem). Subdiakoni w tamtych czasach odpowiadali głównie za śpiew epistoły (lekcji) podczas uroczystych liturgii oraz asystowanie diakonowi przy ołtarzu. Jego przydomek jednoznacznie wiąże go z Brugią (dzisiejsza Belgia, historyczna Flandria), gdzie rozwijał się jego lokalny kult.
Postać subdiakona Piotra z Brugii figuruje m.in. w tradycyjnych, północnoeuropejskich kalendarzach diecezjalnych oraz w tak zwanych WTS (Winchester/Worcester/Westminster Tradition) – czyli spisach liturgicznych, które dotarły na Wyspy Brytyjskie i do Flandrii.
Choć w zachowanych fragmentach kalendarzy bywa tytulowany jako wyznawca (clericus), część historyków Kościoła przypuszcza – patrząc na surowość realiów wczesnośredniowiecznej Flandrii – że mógł on ponieść śmierć męczeńską z rąk pogan (np. podczas najazdów normandzkich), bądź zginąć w obronie wiary i mienia kościelnego.
7 lipca: To oficjalna data, pod którą Kościół zachodni zachował pamięć o tym subdiakonie. Tego samego dnia w liturgii wspomina się m.in. innego wielkiego bohatera regionu Flandrii i okolic – świętego Piotra z Amiens (Pustelnika, założyciela klasztoru w pobliżu Liège).
Pomimo faktu, że czas i ludzkie zaniedbania zatarły szczegółową opowieść o jego konkretnych czynach czy cudach, subdiakon Piotr pozostaje w martyrologiach symbolem cichej, wiernej, uświęconej posługi u boku ołtarza w jednym z najważniejszych historycznych miast dawnej Europy.

