Siedmiu diakonów jerozolimskich

Kościół obchodzi dziś wspomnienie świętych siedemdziesięciu dwóch Apostołów oraz diakonów Prochora, Nikanora, Tymona i Parmenasa, którzy wraz ze Szczepanem, Filipem i Mikołajem stanowili grupę siedmiu diakonów jerozolimskich wymienionych w Dziejach Apostolskich.

Rola tych świętych była bardzo ważna dla Kościoła, gdyż oprócz aspektu utylitarności i przynależności do grona siedemdziesięciu dwóch uczniów Pana, ich wybór był pierwszym krokiem w kształtowaniu hierarchii kościelnej. W Dziejach Apostolskich (Dz 6, 2-5) jest mowa o tym, że w Jerozolimie dwunastu Apostołów wybrało siedmiu mężczyzn: Szczepana, Filipa, Prochora, Nikanora, Tymona, Parmenasa i Mikołaja – cieszących się dobrą sławą, pełnych Ducha i mądrości, i ustanowiło ich, aby pełnili służbę diakonów.

Kościół czci ich wspólnym wspomnieniem w dniu 28 lipca, chociaż zmarli oni w różnym czasie i w różnych miejscach.

Święty diakon Prochor najpierw towarzyszył apostołowi Piotrowi i został przez niego ustanowiony biskupem w mieście Nikomedia. Po zaśnięciu Przenajświętszej Bogurodzicy, Prochor był towarzyszem i współpracownikiem świętego Apostoła Jana i razem z nim został wygnany na wyspę Patmos. Tam spisał on Objawienie Boże, przekazane św. Janowi, o ostatecznych losach świata (Apokalipsa). Po powrocie z Patmos do Nikomedii diakon Prochor nawrócił wielu pogan na wiarę w Chrystusa w mieście Antiochii i tam zginął męczeńską śmiercią.

Święty diakon Nikanor cierpiał i zginął w tym samym dniu, kiedy pierwszy męczennik diakon Szczepan i wielu innych chrześcijan zostało zabitych przez ukamienowanie.

Święty diakon Tymon pochodził z Cypru, a konkretnie z miejscowości Lampadistou. Diakon Tymon został ustanowiony przez Apostołów biskupem miasta Bosra w Arabii (obecnie Syria), gdzie cierpiał zarówno od Żydów, jak i od pogan za głoszenie Ewangelii. Wrzucono go do pieca, ale mocą Bożą wyszedł z niego bez szwanku. Tradycja Kościoła Rzymskiego mówi, że św. Tymon zginął w Koryncie przez ukrzyżowanie.

Święty diakon Parmenas służył Apostołom i całej pierwszej wspólnocie chrześcijańskiej w Jerozolimie. Gorliwie głosił Chrystusa także w Macedonii. Zmarł z powodu choroby, która go spotkała. Istnieje również opinia, że święty Parmenas cierpiał za czasów cesarza Trajana (98-117 r.), a w ostatnim roku jego panowania otrzymał koronę męczeństwa.

opr. dk. Krzysztof Kaput